Wysłany: 2007-04-13, 18:23 [Gmina Górzno] Czego brakuje w Górznie?
Tak na podobny temat rozmawialiśmy odnośnie Brodnicy więc czas zachaczyć i o Górzno. Robi się coraz cieplej i wkońcu ludzie zostawiają telewizory i komputery i wychodzą na powietrze. Może warto zastanowić się nad tym czego Wam brakuje w Górznie by miło i przyjemnie spędzać w nim choćby takie piękne piątki jak dzisiejszy. (Wiemy, że władze czasem odwiedzają nasze forum - może znajdą tu kilka ciekawych i możliwych do zrealizowania pomysłów.)
Mi osobiście naprawdę bardzo brakuje jednej imprezy organizowanej niegdyś cyklicznie nad jeziorem "Wieczoru Świętojańskiego" Ognisko na plaży i gitary, wspólne pieczenie kiełbasek i puszczanie wianków (niezależnie od pogody) i muzyka (niekoniecznie do rana). Naprawdę było miło. Myśle, że wiele osób podziela moje zdanie.
A Wam czego brakuje?
_________________ "Żadne studia nie pomogą ci poznać prawdy. Pomogą jedynie zrozumieć, dlaczego nigdy jej nie poznasz."
Zgadza się fajnie było by wpisać na stałe pewne imprezy takie które były a które zawsze cieszyły się popularnością:
i obok wymienianego wyżej wieczoru świętojańskiego (jako rozpoczęcie sezonu)proponuje podtrzymać takie imprezy jak:
-piknik plażowej piłki siatkowej
-nocny turniej siatkówki
-triathlon - oczywiście
-piknik szkolny
i ja dołożyłbym i powrócił jeszcze do dwóch które teraz jestem w stanie sobie przypomnieć, czyli:
-festyn agroturystyczny
-pożegnanie lata
skoro już wymieniłem taką długą listę życzeń to dołoże jeszcze,że warto byłoby już w długi majowy weekend organizować coś, bo to już wtedy napływają turyści i decydują, czy wakacyjny urlop maja ochotę spędzać u nas czy w innych miejscach. W innych okresach roku to pomimo tegorocznego niewypału należy podtrzymać tradycję organizacji finałów wośp.
_________________ "nie zawsze mów co wiesz, ale zawsze wiedz co mówisz"
Hm... Czego mi brakuje? Rozrywek kulturalnych dopasowanych do różnych gustów i zainteresowań. Może jakiś koncercik? Nie chodzi mi o jednego DJ lub grajka. Bo tego w ostatnim długim weekandzie w Górznie nie brakowało. Moim marzeniem było by żeby w Górznie wystąpila jakas grupa rockowa, punkowa, reggae lub ska. Wydaje mi się że ta muzyka w naszym mieście ma sporo odbiorców. Przykładem jest chociażby Jabłonowo, fakt że troszkę wieksze niż Górzno. Tylko, że tam ludzie z ośrodka który odpowiada za "kulturę" dopasowywują repertuar swoich działan do gustów. Przykładem jest zblizajacy się festiwal "Widze reaguje, działam" gdzie wystąpi kilka znana kapela Zabili mi Zołwia. W tamtym miescie widac ze cos na rynku muzyki alternatywnej rusza w dobrym kierunku, u nas wrecz przeciwnie. A szkoda...
A tramwaje i lotnisko to nie? metro się tylko nie kwalifikuje
O bankomatach raczej decydują banki i widocznie nie kalkuluje im się stawiać bankomatów w Górznie.
Chodzi raczej o to co byście w mieście chcieli i co jest w zasięgu ręki, co można zrobić poprzez instytucje działające na tym obszarze (jak Urzad, Dom Kultury itd).Chociaż z drugiej strony marzenia nie kosztują...
_________________ "nie zawsze mów co wiesz, ale zawsze wiedz co mówisz"
O bankomatach raczej decydują banki i widocznie nie kalkuluje im się stawiać bankomatów w Górznie.
Spotykałem bankomaty w wielu mniejszych miejscowościach nie tylko turystycznych i tam się opłaca. W Górznie jest to raczej tylko kwestia czasu aż zamontują taki bankomat.
xyz napisał/a:
Chodzi raczej o to co byście w mieście chcieli i co jest w zasięgu ręki, co można zrobić poprzez instytucje działające na tym obszarze (jak Urzad, Dom Kultury itd)
My tu gadu gadu a co niektóre instytucje i tak swoje. Niby z założenia one mają być dla nas ale jest zupełnie odwrotnie. Miejmy nadzieję, że to się będzie zmianiać.
czyta woda, to problem nie od dzis, pamietam dobrze jak bylem kiedys na jednym zebraniu, pszlo o wede w jeziorze i program natura 2000. jakos wtedy dziwnie odnioslem wrazenie ze nie wszyscy mieszkancy gorzna wiedza co wtedy chcieli
Mnie wkurza też brak dostępu do sprzętu (np. perkusji), który został zakupiony przecież przez działające kilka lat temu Towarzystwo Kulturalne Po rozwiązaniu towarzystwa wszystko to w swoje ręce wziąć nasz Dom Kultury. Ofiacjalnie sprzet ten jest do użytku publicznego, w praktyce jednak sytuacja sie komplikuje i to bardzo... Wiem bo przekonałem sie o tym na własnej skórze
Mnie wkurza też brak dostępu do sprzętu (np. perkusji), który został zakupiony przecież przez działające kilka lat temu Towarzystwo Kulturalne Po rozwiązaniu towarzystwa wszystko to w swoje ręce wziąć nasz Dom Kultury. Ofiacjalnie sprzet ten jest do użytku publicznego, w praktyce jednak sytuacja sie komplikuje i to bardzo... Wiem bo przekonałem sie o tym na własnej skórze
muszę stwierdzić Tom że masz informacyjne braki
Po pierwsze Towarzystwo nigdy nie kupiło perkusji!!! Własnymi siłami doprowadziliśmy do użytku, tą która leżała zdewastowana na jakimś strychu, jak większość sprzętu i za to,że sekcja muzyczna Towarzystwa naprawiła ten sprzęt stała się jego właścicielem.Co do kupna to towarzystwo zakupiło gitarę, mikrofony, kable i organy, ale jako że w trakcie rozwiązania, sprzęt ten ulegał degradacji przez jakiś uzytkowników (wbrew wiedzy i zgody Towarzystwa)- w myśl zasady że co nie moje to mogę rozpierdo..ć, więc postanowiliśmy że sprzęt ten trafi w najbardziej wg nas powołane ręce i na dzień dzisiejszy jest własnością szkoły (i z tego co wiem nadal służy- a jestem przkonany, że pewnie by go już nie było, gdyby był w posiadaniu innej instytucji).
Co do perkusji to przekazując ją na podstawie umowy z nowym właścicielem uzgodniliśmy, że możliwe jest wypozyczanie perkusji jednemu z kolegów który na niej grał, dbał jak o swoją i z własnej kieszeni często wykładał kasę na naciągi, pałki i inne remonty. Może i ty się dogadasz -spróbuj
_________________ "nie zawsze mów co wiesz, ale zawsze wiedz co mówisz"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum